Theos and Vincents

Theos and Vincents

„Dawniej ludzie wierzyli, że Ziemia jest płaska, lecz obecnie, mając przed oczami naukowe dowody, mało kto pokusiłby się o takie stwierdzenie. Dlaczego więc dziś tak samo uparcie zakładamy, że nie otacza nas nic więcej niż to, co widzimy gołym okiem?” Vincent van Gogh w liście do brata, Theo 

Theos & Vincents nawiązuje swoją nazwą do braterskiej relacji Van Goghów, opartej na umiejętności wsłuchania się w drugiego człowieka. Ta relacja jest dla nas inspiracją do szukania empatycznego, uniwersalnego wybrzmienia. Czy potrafimy otworzyć oczy na to, co niewidzialne? Czy jesteśmy w stanie wzbogacić naszą wizję rzeczywistości o cudzą wrażliwość? Czy patrząc przez pryzmat łączących nas relacji potrafimy dostrzec unikalny obraz świata?  

Koncert online, 12.12.2020, godzina 20:00. Kanał Youtube Wesoła Jazz Festiwal.

Zespół występuje w składzie:

Franciszek Raczkowski – fortepian

Michał Aftyka – kontrabas

Stefan Raczkowski – perkusja

BIO:

FRANCISZEK RACZKOWSKI 

Pianista wrażliwy na każdy detal. Impresjonista. Improwizator, w niezwykły sposób wplatający w swój język improwizacji idiom klasycznej pianistyki, z którego wywodzi się jego tożsamość. Jego grę można usłyszeć na różnorodnych stylistycznie albumach, m.in. Raczkowski/Kostka Duo, Ethernal Colors zespołu Follow Dices, Time zespołu Przemek Kleczkowski Group czy Accumulated Thoughts tria Franciszka Pospieszalskiego. Jest laureatem wielu nagród na międzynarodowych i krajowych konkursach, występował na scenach najistotniejszych polskich festiwali azzowych. Jego muzyka gości w japońskim wydaniu zestawiającym dokonania polskich pianistów (Polish Pianism, CorePort 2017). O jego debiutanckim albumie (Apprentice, 2015) Jan „Ptaszyn” Wróblewski stwierdził że „to muzyka z wielkimi nadziejami na przyszłość”. 

„Franciszek Raczkowski, laureat VIII Międzynarodowego Konkursu Improwizacji Jazzowej w Katowicach już teraz zaliczany jest do szerokiego kanonu najlepszych polskich pianistów jazzowych. Gra z intuicyjną bezpośredniością i swoistą prostotą, a zaaranżowany rozgardiasz, a momentami nawet chaos robi doskonałe wrażenie na tle zakorzenionego poczucia ładu, który wnosi sam Raczkowski” Marcin Puławski, Laboratorium Muzycznych Fuzji „Dla mnie to nadal jeden z najciekawszych albumów młodszej generacji jazzmanów lat ostatnich. Apprentice, Franciszek Raczkowski Trio (…). Jeden z celniejszych strzałów firmy ForTune” Jan Ptaszyn Wróblewski, Trzy Kwadranse Jazzu